Najnowsze artykuły

zcamera-20161013_141103

Papoi!

Wiecie, jak powstaje każdy Papoi w mojej pracowni (ha! jak dumnie brzmi dziecięcy kocyk, na którym siadam przy fikającej Zuzce)? Najpierw jest myśl lub czyjaś prośba – „Mamoooo, a zlobisz mi Lożca (Rożca)?” Potem jest research, gdy przeszukuje grafiki i zdjęcia. Na koniec siadam otoczona grzechotkami, z kubkiem kawy poza zasięgiem małych łapek, ale w […]

2

Jesień, zima, kominy, kaptury, komino-kaptury!

Mówi się – potrzeba matką wynalazku. Tak było i tym razem… Nie wiem do końca, jak to się stało, ale od pewnego czasu Żaba jest straszliwym zmarźluchem. Byle powiew wiatru i już piszczy, że zimno. Ledwo wystawiałyśmy nogę za próg domu, a ta krzyczy, że wracamy. To wszystko dziwne, bo jeszcze nie tak dawno temu […]

blog_poster

Optimus Prime podbija świat!

Ten wpis poświęcam mojej wspaniałej małej modelce, bez której i Wy byście się moją pracą nie mogli zachwycać 😉 Gabrysia, żywe, 3-letnie, 14 kg radości! Chociaż ta ostatnia liczba akurat jest nieco naciągana. Gabusia od roku waży tyle samo i nie spieszy się specjalnie by to się zmieniło. Natomiast z całą pewnością uwielbia pokazywać Wam […]

1

Jak to wszystko się zaczęło?

Początek był banalny… zaszłam w ciążę i coś musiałam ze sobą zrobić. Znacie to? 🙂 W pierwszej ciąży, nosząc Gabrysię, piekłam chleby. Super sprawa, zadowolony mąż, pyszne smaki, i tylko rachunek za prąd (bo przecież piekłam w elektrycznym piekarniku) sprawił, że się opamiętałam. Gdy zaszłam w ciążę po raz drugi, tym razem mając w brzuchu […]